“Zaczęliśmy od zera zgodnie z dobrą starą amerykańską tradycją, mając pomysł i siłę woli, by przemienić go w rzeczywistość.”
Takie były słowa mojego ojca, gdy zakładał legendarne Universal Recording Corporation w Chicago. Długotrwała jakość jego nagrań, studiów i innowacji technicznych są tym, za co weterani przemysłu uważają go za ojca nowoczesnego procesu nagraniowego. Jednakże był on także moim ojcem.
Witajcie w nowym Universal Audio założonym przeze mnie i mojego brata Jima. Universal Audio skupia się na produkcji wiernych kopii dawnego analogowego sprzętu oraz tworzeniu innowacyjnych cyfrowych kopii przełomowych technologii.
Dorastając w środowisku muzycznym w sposób naturalny zakładaliśmy, że w nim pozostaniemy. Jim, muzyk stale w trasie i inżynier dźwięku oraz nasz starszy brat Scott, wzięty projektant studiów w południowej Kalifornii, jako pierwsi poszli w ślady ojca. Ja podążyłem bardziej okrężną drogą, pracując dla różnych firm o profilu inżynieryjnym zanim zrobiłem doktorat z elektrotechniki na Uniwersytecie Stanforda. To właśnie tam zacząłem bliską współpracę z Center for Computer Research in Music and Acoustics (CCRMA) wyspecjalizującym się w przetwarzaniu sygnału.
Jednak wydarzenie, które skłoniło nas do założenia (czy też ponownego założenia) Universal Audio było znacznie bardziej nieoczekiwane. Nasz ojciec Bill senior zmarł w 1989. Kiedy nadszedł czas sprzedaży domu, Jimowi i mnie przypadło w udziale herkulejskie zadanie posprzątania warsztatu i magazynów ojca. Z początku bardzo nam się podobało układanie całego tego starego sprzętu do testowania, pudełek z fragmentami konsol i częściowo rozmontowanych 1176. Z czasem ciągłe decydowanie, co zrobić z tymi pozostałościami historii i, tak naprawdę, rupieciami zaczęło nas nużyć. Właśnie mieliśmy zakończyć pracę i pójść na piwo, gdy Jimowi wpadł w ręce stary szkicownik ojca. Pozostałą część wieczoru spędziliśmy studiując jego zapiski, które okazały się mapą wszystkich problemów technicznych, jakie kiedykolwiek rozwiązywał. Już świtało, gdy zdecydowaliśmy że odrodzenie Universal Audio i jego produktów jest naszym przeznaczeniem.
Wspólnie z Jimem zastanawialiśmy się, jak nazwać naszą firmę i jej produkty. Chcieliśmy, aby nasze przedsięwzięcie było hołdem złożonym ojcu, jako że bez niego nie byłoby w ogóle możliwe. Po zasięgnięciu języka, ku naszemu zaskoczeniu, okazało się, że mamy prawo do używania oryginalnej nazwy firmy Universal Audio oraz oryginalnych nazw produktów. Cóż może bardziej pasować do wiernych klasycznych kopii niż oryginalne nazwy?
Universal Audio będzie nadal produkować zarówno wierne kopie klasycznego analogowego sprzętu audio oraz dokładne cyfrowe repliki dawnych urządzeń. Czekajcie na dalsze informacje o produktach, ich dostępności oraz na temat historii Universal Audio.

Bill Putnam Jr.