Menu

Tak brzmi Symphony MKII

Jeżeli jesteś realizatorem nagrań z doświadczeniem, to jest szansa że wiesz jak gra prawidłowo skalibrowany 2 calowy Studer na dobrej taśmie , np. Ampex 456, lub jeszcze lepiej 499. Jest również szansa że słuchałeś różnych konwerterów AD/DA i zdajesz sobie sprawę z ich zalet i wad. Przez ostatnie kilkanaście lat dokonał się ogromny postęp w technologii konwersji analogowo-cyfrowej i niektóre z urządzeń brzmią akceptowalnie. Zdecydowanie jednym z najlepszych jest Apogee Symphony I/O. Ma oczywiście swoją sygnaturę dżwiękową, dla mnie to zaleta a nie wada.

Wybierasz go właśnie dla tego że ‘’góra’’ zdaje się nie mieć końca,’’środek’’ nie jest zamazanym jazgotem a bas jest szybki i konkretny.

Nagminnie powtarzane komunały o ‘’transparentnych’’ urządzeniach nie trafiają do mnie, uważam że nie ma takich. Porównujemy je do brzmienia Studera, który ma kilka kolorów zależnych choćby od marki i modelu taśmy użytej do nagrania.

A teraz Apogee pokazało Symphony MKII.

Opisałbym to tak: Weź Symphony MKI , masteringowy korektor np. Bax Eq i z dosyć agresywnego , bardzo szybkiego dźwięku postaraj się zrobić HiFi. Takie z jedwabną delikatną ‘’górką’’ idącą w nieskończoność i miękkim ‘’poduchowatym’’ basem, który jest bardzo nisko lecz nie dudni, nie ma "farfocli" i nie zasłania reszty. Czyli brzmi tak, jak dobrze wystrojony Studer.

Tak brzmi Symphony MKII

Mietek Felecki
Sound Engineer

Więcej o Symphony MKII >

Wydarzenia

Serwis wykorzystuje pliki cookie umieszczane na urządzeniu z którego korzystasz.

Możesz zablokować użycie cookies w ustawieniach przeglądarki.

Zrozumiałem